• Wpisów: 51
  • Średnio co: 43 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 16:32
  • Licznik odwiedzin: 25 478 / 2248 dni
 
catchmedarling
 
catch_me: hej dziewczyny :)
dziś znowu ponuro za oknem ;/ ta wiosna chyba na dobre to nigdy nie przyjdzie...
dzisiaj mam dla Was delikatną propozycję makijażu ''Pani Wiosny'' czyli w roli głównej - zielony, pastelowy eyeliner.

na początek przyrządy, czyli różnego rodzaju pędzle, pacynki itp..


SAM_8454.JPG

pierwszy pędzelek, dwustronny służący do nakładania cieni.
drugi - do blendowania cieni, rozcierania nakładania.. jak dla mnie jest wielofunkcyjny.


SAM_8460.JPG

pędzelek do malowania kresek. podobny do tego który jest już w zestawie z eyelinerem tym, co w poprzedniej notce i tym, który dzisiaj zawita jako nowość.


SAM_8462.JPG

zwykła pacynka do nakładania cieni


SAM_8472.JPG

pędzel do nakładania fluidu z włosia syntetycznego.

tyle, jesli chodzi o pędzle :)

na twarz standardowo odkąd pamiętam fluid firmy REVLON. niezastąpiony!!


SAM_8467.JPG


SAM_8468.JPG



jeśli chodzi o cienie:
wspaniałe quattro firmy Eveline. niepozorne, ale bardzo fajne :) dobrze napigmentowane, dobrze sie trzymają nie prószą się. za jedyne ok 16 PLN. opłaca się? według mnie tak.


SAM_8455.JPG


SAM_8456.JPG



twarz opruszyłam pudrem sypkim firmy Manhattan. kosztuje około 30 PLN w galeriach Rossmann, bardzo fajny, nie tworzy maski a delikatnie matuje twarz dając naturalny efekt. nakładam go pędzlem kabuki:

SAM_8469.JPG



SAM_8463.JPG



SAM_8464.JPG



dodając troszke opalenizny zastosowałam kulki brązujące firmy GOSH. w drogeriach ok. 50 PLN.


SAM_8465.JPG


SAM_8466.JPG



gwiazda dnia: pastelowy, zielony eyeliner, zastosowałam produkt na dolną powiekę.

SAM_8481.JPG


(opakowanie fajnie zgrało się z paznokciami ;) )


SAM_8484.JPG



postanowiłam na koniec dokleić kępki rzęs jako, że bardzo lubie maksymalne wydłużenie :)
użyłam kleju firmy Donegal. jak dla mnie klej dobrze się sprawdza. jest bezbarwny i nie pozostawia plam. dobrze klei rzęski więc nie boję się w trakcie imprezy czy nawet zwykłego dnia że się rozlecą :)

SAM_8471.JPG


i tu pewnie wiele z was się zdziwi, ale... używam kępek ze zwykłego chińskiego sklepu! żadnych z Inglota, czy innych tego typu drogich firm. używam ich jednorazowo więc wydanie 30 zł na kępki z ''dobrej'' firmy było by po prostu głupotą :) jednak te z chińskiego sklepu za wiele się nie różnią. sekret tkwi w umiejętności naklejania. jak widzicie na zdjęciu kosztują aż(!) 5 zł :D więc tak na prawde grosze, ale warto :)!

SAM_8470.JPG



A o to efekty!

SAM_8432.JPG



SAM_8434.JPG



SAM_8435.JPG



SAM_8444.JPG



SAM_8447.JPG



SAM_8441.JPG



SAM_8479.JPG



Piszcie, jak Wam się podoba? buźki! :*

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego